Znajdź nas na Facebook
Facebook
Jesteśmy na Google+
Google+
Blog ClearSense

Druga młodość dla twarzy. Dermatologia estetyczna

Druga młodość dla twarzy. Dermatologia estetyczna

Z wiekiem na twarzy pojawiają się oznaki starzenia się skóry: zmarszczki, nieestetyczne przebarwienia i brzydkie fałdki. Niektórzy mają na skórze twarzy pieprzyki i znamiona, które z wiekiem uwydatniają się i robią jeszcze gorsze wrażenie. Skóra robi się przesuszona, nieelastyczna i nawet mocny makijaż często nie jest w stanie ukryć jej wad. Dlatego coraz więcej osób decyduje się na skorzystanie z osiągnięć dermatologii estetycznej, by zakląć czas i przedłużyć swoją młodość.

Czym jest dermatologia estetyczna?

Dermatologia estetyczna ma na celu poprawę jakości skóry i ogólnego wyglądy twarzy. Obejmuje wiele zabiegów, w tym między innymi usuwanie pieprzyków i znamion, a także powiększanie ust czy usuwanie zmarszczek. Różne twarze wymagają różnych zabiegów, aby spełniać współczesne kanony piękna. U młodych kobiet może to być delikatna korekta kącików ust czy kości policzkowych, u dojrzałych pań wypełnienie zmarszczek botoksem lub kwasem hialuronowym. Czasami z twarzy usuwa się pieprzyki nie tylko dlatego, że są one nieestetyczne, ale mogą z czasem przekształcić się w zmiany nowotworowe. Wtedy działanie ze względu na estetykę jest mniej istotne, liczy się walka o zdrowie i życie. Wiele pań decyduje się na delikatne zabiegi z kwasem hialuronowym, by wręcz nie dopuścić do starzenia się skóry, zanim pojawią się na niej pierwsze poważne oznaki upływu czasu.

Czy zabiegi są bolesne?

Większość zabiegów z zakresu dermatologii estetycznej nie jest bolesnych, chociaż mogą sprawiać dyskomfort. Efekty większości z nich widać już po pierwszej wizycie. Należy pamiętać, że drobne zabiegi to coś kompletnie innego niż chirurgia plastyczna, wymagająca słynnego skalpela. Twarz po zabiegu może więc nosić delikatne zasinienia czy zaczerwienienia, jednak utrzymują się one dzień lub dwa, a drobne ranki szybko się goją. Dermatologia estetyczna nie wymaga również całkowitego znieczulania pacjenta, jest więc o wiele bezpieczniejsza dla zdrowia, niż zabiegi wymagające skalpela.